Kochać jest pięknie
'Ten, kto odkrywa człowieka, o którym marzył od dawna, pojmuje, że zmysły się budzą, zanim spotkają się ciała. Słowa, spojrzenia, czułe gesty, w tym tkwi tajemnica tańca miłości' (Fragment '11 minut').
tajemnicza 24/06/2008 23:24:37 [
komentarzy 1]
Komentuj
.
bo jeszcze jestem :)
tajemnicza 29/02/2008 22:32:16 [
komentarzy 0]
Komentuj
Bo kocham :*
:)

tajemnicza 22/08/2007 23:03:38 [
komentarzy 0]
Komentuj
... Bo kocham tak bardzo ...
A ja dalej żyje, śmieje się, kocham jeszcze mocniej. Jestem, jestem dla Ciebie... Wiesz?
tajemnicza 5/07/2007 23:38:55 [
komentarzy 0]
Komentuj
i wszyscy razem
Nie było mnie tu dawno fakt.
Nie miałam czasu blef.
Umknęło dużo czasu nie powiem.
Brakło mnie, ale powróciłam.
Troche smutno, o tak, przez Ciebie.
Ale mam przyjaciół :*
Było cudownie, dziękuje :)
tajemnicza 5/04/2007 21:43:24 [
komentarzy 0]
Komentuj
Nasz rok...
Ty, Ja...
29.08.2005
29.08.2006
Nasz rok...
~:~ Przez życie razem ~:~
~:~ Przez to co złe ~:~
~:~ Przez to co dobre ~:~
Miłość jest najcejniejsza...
tajemnicza 29/08/2006 23:22:59 [
komentarzy 5]
Komentuj
W dalekim świecie
Wczoraj... ajj wczoraj to był dzień :) Musiałam wstać wcześnie, już koło 7.45 na nogach, sił nie miałam. Szybko się wyszykowałam (nawet zdąrzyłam) i po Misia mojego na przystanek. Buziaczek (stęskniona). I po Monie i Anie. O dziwo wyrobione, hehe :) I na pociąg, Katowice witają. Fajnie się jechało. Wysiadka i w tramwaj i do silesi (a jak). Jakie to wielkie... Rozdzieliliśmy się na dwie grupy, ja z Wojtusiem razem, Monia z Anią i w dwie różne strony. Ile my tam godzin spędziliśmy, hehe. Uwielbiam takie spacerowanie, tyle sklepów, tyle ciuchów :) Kupiłam sobie bluze i bluzeczke (nie było innego wyjścia). Wreszcie jakoś się zebraliśmy po 15, a o której stamtąd wyszliśmy to nie wiem. Do tramwaju i do Sosnowca. Kochany chciał odwiedzić dziadków, zostawiliśmy Monie i Anie w parku i windą na góre. Ale nie zastaliśmy ich, niespodzianka nie udana. No to zjazd i powrót do dziewczyn. Zebranie sił i dojście na dworzec, ajj jaki piękny :) Ogólnie w domciu koło 19, zmęczona, główka obolała, padłam na łóżeczko gdzieś po 22 i spanie... :) Dziękuje (:*)
tajemnicza 18/08/2006 15:07:13 [
komentarzy 1]
Komentuj
Dziś jest tylko jedna taka szansa na 100
Dzisiaj środa? Tak chyba tak, chociaż pewności nie mam. Od poniedziałku u babuni siedziałam. Rano z Moniczką, później w grupie i o godzinie 18 pomysł, że wbijamy się na nóżkach do Ogro. Miałyśmy szczęście, akurat tam gdzie szłyśmy nie padało lol. Szybkim tempem hm tak z godzinke 20 min? Coś koło tego. Że nam się chciało lol Wreszcie doszłyśmy i skierowałyśmy się do domu Wojtusia mojego kochanego (:*). Zastałśmy go pod motorem, hehe z Grzesiem stojącym obok. Na początku chyba niedowierzali naszego dojścia. Ale dostałyśmy kase na powrót, zlitowali się (bo oczywiście kasy nie zabrałyśmy). Później powrót autobusem i po ciemku dojście do domku babuni. Wtorek z rana z moim Najukochańszym, pospacerowaliśmy po Zaciu. Tak dobrze jest mieć Cię koło siebie... A dzisiaj? A dzisiaj rano z Monią do Pauli, posiedzieliśmy. Powrót na obiad, spakowanie się i do Reala z ciocią, hehe Opłacało się. Po przyjeździe z Kochanym. Objęci.
Przy czym się rozmywam?
~Gdy mi szepczesz piękne słówka na uszko
~Gdy czuje Twój oddech na skórze
~Kiedy wiem, że jesteś blisko
~Kiedy mnie całujesz, przytulasz
~Kiedy czuje gorąc Twoich ust na moich
~Chce czuć Cię obok...
tajemnicza 9/08/2006 21:59:57 [
komentarzy 2]
Komentuj
Sarny, UWAGA SARNY!
Godzina 20 zdycham, umieram. Nic kompletne, dno i tyle. Czemu nie jest super, czemu nikogo na miejscu, mam taką wielką ochote pospacerować. Byłam z Kochanym, niestety krótko. Ale cóż. Jutro z Moniczką, ajj, mam ochote spędzić czas jak kiedyś, powkręcać czady, szkoda, że zimno, bo może by się coś wymyśliło. Wczoraj byłam na zabawie (za rogiem, hehe). Fajnie było, szkoda tylko, że Grzesiek tak się zachował. Może w tym tyg się spotkamy w czwórke? Tak dawno tego nie było. Mam wrażenie, że nikogo koło mnie nie ma, ech bo nie ma, siedze sama na fotelu przed komputerem i wirtualnym światem.
Wyznanie: Pomocy!
~Jak ten czas dziwnie leci, jeszcze się ziemia troche przekręci i znowu zaświeci słońce, o jak mi niedobrze, jeszcze w głowie słysze głosy, rozczochrane myśli, odklejone paznokcie połamane włosy, chyba już pójde, a wcale mi się nie chce!
tajemnicza 6/08/2006 20:00:36 [
komentarzy 3]
Komentuj
Rewolucje
Dużo się dzieje, niespodziewanego. Coś na ostatnią chwile, nagle się wydarza. Bawie się i kocham. Moja kochana ciocia już pojechała :( Tak bardzo lubie z nią rozmawiać, cóż... Kiedy ja się z Tobą zobacze? W środe niespodziewanie mnie odwiedziła paczka, ile was tam było? Chyba 6, hehe. (Przepraszam Kochany, że tak wyszło) Wybraliśmy się na zamek. Po drodze rzecz jasna zwiedzanie opuszczonych domków (ale byli upaprani) lol. Dotarliśmy na zameczek, a raczej na skałki obok zamku. Rany ja weszłam tak wysoko! Ale bałam się jak cholera (przyznam się bez bicia). Czas minął i musieli się zbierać, odprowadziłam kawałeczek (poszli na nóżkach) i pobiegłam ulicą do mojego Miśka (:*). Przewiózł mnie na swoim Junaku (zapoznanie z Janem) :) Później do Ciebie i odprowadzenie mnie do domciu :( Czwartek dzień spędzony z Tobą, piękna polanka kocyk (jak marzenie), później u mnie, ajjj :* Tylko mnie przytulaj, chce czuć Twoją bliskość... A w piątek na Pauli urodzinki, w końcu okazało się, ze ekipa większa niż z początku miało być, wyśmialiśmy się (ach to podmienione wino lol). Obejrzeliśmy film (ja już nic nie oglądam co Royal przyniesie). O matko, co to było. Muza, śmiechy i tak na zmiane, aż wybiła godzinka i się zebrałam do domciu. A dzisiaj sobota, czekam do obiadku, czekam na Ciebie, stęskniłam się...
Wyznanie: Myślę, ze już w przyjaźni jest dobrze...
Kocham Twoje usta, włosy, oczka...
tajemnicza 5/08/2006 10:50:23 [
komentarzy 2]
Komentuj